30 Listopada – Św. Andrzeja Apostoła

(Rz 10,9-18; Mt 4,18-22)

Chodźcie za mną

Wiele jest serc, które czekają na Ewangelię ... i dlatego też Chrystus wybiera sobie takich jak św. Andrzej Apostoł i prowadzi ich do ludzi, aby oni z kolei przyprowadzili ludzi do Chrystusa. "Chodźcie za mną, a uczynię was rybakami ludzi. A oni od razu zostawili swoje sieci, i łodzie, i ojca, i interesy, i sprawy codzienne i poszli za Nim."

Dzisiejsze święto to nie tylko tradycyjne "Andrzejki" i lanie wosku, wróżby i zabawy przed rozpoczynającym się za dwa dni okresem Adwentu. Dzisiejsze święto to wspomnienie jednego z tych wybranych przez Chrystusa, którego stać było na zapomnienie o sobie, na poświęcenie swego życia dla Ewangelii. I jak w  wypadku prawie wszystkich innych (za wyjątkiem Jana) Apostołów poświęcenie życia aż do ostatecznego świadectwa danego Chrystusowi przez męczeńską śmierć. Czy nie brakuje nam dzisiaj takich właśnie ludzi, gotowych na poświęcenie? Iluż z naszych współczesnych apostołów szuka raczej własnego interesu, wygodnego i dobrze urządzonego życia, samochodu, luksusów, spokoju? Oczywiście nie chodzi tu o krytykowanie i wybrzydzanie, ale o refleksję każdego kapłana; "Czy jestem rzeczywiście Apostołem Chrystusa, czy zostawiłem wszystkie swoje interesy, aby pójść za Nim?

Św. Andrzeju Apostole, pomóż mi być prawdziwie powołanym przez Chrystusa. Pomóż w tym powołaniu trwać, aż do ostatecznego świadectwa, pomóż podnosić się z błędów i prywaty, która nie ma nic wspólnego z Ewangelią.