Św. Stanisława, Biskupa i Męczennika - 8 Maja

(Dz 20,17 - 18a.28 - 32. 36; Rz 8,31b - 39; J 10,11 - 16)

Dobry Pasterz daje życie swoje za owce

Św. Stanisław wybrany biskupem w 42 roku życia, był biskupem krakowskim zaledwie 7 lat, do swojej męczeńskiej śmierci w 1079 roku. Znany wśród wiernych i kleru krakowskiego, jako człowiek mądry i pobożny, a zarazem bardzo pokorny i zatroskany o dobro duchowe swoich był człowiekiem, który na pewno "nie miłował swojego życia". W imię prawdy i dobra ludzi nie zawahał się zwrócić uwagi nawet królowi Bolesławowi II, a nawet - w końcu- go ekskomunikować z powodu jego przewrotnego i skandalicznego zachowania. Oczywiście takie postępowanie biskupa nie mogło się spodobać królowi. Będąc człowiekiem mściwym i porywczym znalazł sposób, aby definitywnie "zamknąć usta klechy, który ośmielał się krytykować samego króla".
Nie musiał Stanisław, biskup narażać się na gniew króla. Nie musiał św. Jan narażać się na niezadowolenie i zawiść Herodiady. Nie musiał Jezus narażać się Sanhedrynowi i uczonym w Piśmie ... Wszyscy oni mogli być przecież "bardziej dyplomatyczni" i mniej fanatyczni, mniej zasadniczy. Mogli liczyć się ze słowami i przewidzieć konsekewncje swojego postępowania. Jednak "dobry pasterz daje życie swoje za owce" i Stanisław wiedział o tym broniąc ludu przeciwko porywczemu i okrutnemu królowi. Wiedział o tym i poniósł tego konsekwencje.