Droga Krzyżowa IV 

 

  I – Pan Jezus skazany na śmierć 

 

Nie miałbyś żadnej władzy nade Mną, gdyby ci jej nie dano z góry.

Dlatego większy grzech ma ten, który Mnie wydał tobie. (J 19:11)

 

Rzekł do nich Piłat: Cóż więc mam uczynić z Jezusem, którego nazywają Mesjaszem?

Zawołali wszyscy: Na krzyż z Nim ! (Mt 27:22)

 

Niekoniecznie musiałem osobiście wydać wyrok na Chrystusa lub krzyczeć razem z tłumem. Wystarczy, że się Go zaparłem, że nie stanąłem po Jego stronie, że byłem bierny, nijaki, że zgodziłem się na niesprawiedliwość. To naprawdę wystarczy, żeby być winnym Jego śmierci, jak Piotr, jak Kajfasz i Annasz, jak Judasz, jak tłumy, jak Piłat ...

 

  II – Pan Jezus bierze krzyż 

 

Potem przywołał do siebie tłum razem ze swoimi uczniami i rzekł im:

Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie,

niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje! (Mk 8:34)

 

Naśladowanie Chrystusa to nie miałkie i sentymentalne rozpływanie się w mdłych uczuciach i patetycznych uniesieniach, ale niesienie razem z Nim krzyża. Kto tego nie chce zrozumieć, kto tego nie chce przyjąć, prędzej czy później się zawiedzie i odstąpi od Chrystusa.

 

  III – Pierwszy upadek 

 

Lecz On był przebity za nasze grzechy,

zdruzgotany za nasze winy.

Spadła Nań chłosta zbawienna dla nas,

a w Jego ranach jest nasze zdrowie. (Iz 53:5)

 

W Jego ranach i w Jego upadkach jest nasze uzdrowienie ...

Tylko ... co to dla mnie znaczy ? Czy ja zdaję sobie z tego sprawę ?

 

  IV – Spotkanie z Matką 

 

Symeon zaś rzekł do Maryi, Matki Jego: Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu, i na znak, któremu sprzeciwiać się będą. A Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu. (Łk 2:34-35)

 

I wychodzą na jaw zamysły wielu serc ... I zamysły mego serca także.

Jaki jest mój stosunek do Niego ? Kim jest dla mnie Jezus Chrystus, i Ten na drodze krzyżowej, i Ten na Golgocie, i Ten w Wieczerniku, i Ten rozmnażający chleb, i Ten wyrzucający przekupniów ze świątyni ?

Jakie są zamysły mego serca ? A jeśli wyjdą na jaw ?

 

  V – Pomoc Szymona Cyrenejczyka 

 

A Król im odpowie: Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście to uczynili. (Mt 25:40)

 

Rozejrzyj się dookoła ... iluż to ludzi – jak Chrystus - czeka na twoją pomoc ?

A ty ich nawet nie zauważasz, bo masz tysiące swoich spraw. Czyż trzeba cię przymuszać ?

 

  VI –  Spotkanie ze św. Weroniką 

 

Prędko wysłuchaj mnie, Panie, albowiem duch mój omdlewa.

Nie ukrywaj przede mną swego oblicza, bym się nie stał podobny do tych, co schodzą do grobu.

Spraw, bym rychło doznał Twojej łaski, bo w Tobie pokładam nadzieję.

Oznajmij, jaką drogą mam kroczyć, bo wznoszę do Ciebie moją duszę.

Wybaw mnie, Panie, od moich wrogów, do Ciebie się uciekam. (Ps 143:7-9)

 

Ukaż mi Panie Twoją twarz ... w moich bliźnich, abym się rzeczywiście nie stał podobny do tych, co schodzą do grobu ...

 

  VII – Drugi upadek 

 

Pan Bóg otworzył Mi ucho, a Ja się nie oparłem ani się cofnąłem.

Podałem grzbiet mój bijącym i policzki moje rwącym Mi brodę.

Nie zasłoniłem mojej twarzy przed zniewagami i opluciem.

Pan Bóg Mnie wspomaga, dlatego jestem nieczuły na obelgi,

dlatego uczyniłem twarz moją jak głaz i wiem, że wstydu nie doznam. (Iz 50:5-7)

 

To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem.

Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich. (Jn 15:12-13)

 

  VIII – Spotkanie z płaczącymi niewiastami 

 

A szło za Nim mnóstwo ludu, także kobiet, które zawodziły i płakały nad Nim.

Lecz Jezus zwrócił się do nich i rzekł:

Córki jerozolimskie, nie płaczcie nade Mną;

płaczcie raczej nad sobą i nad waszymi dziećmi! (Łk 23:27-28)

 

Czy ja umiem jeszcze przejąć się moim stanem ? Czy jest mi to już całkowicie obojętne ? Czy interesuje mnie coś więcej niż stan mojego konta w banku ?

 

  IX – Trzeci upadek 

 

Wszyscyśmy pobłądzili jak owce,

każdy z nas się obrócił ku własnej drodze,

a Pan zwalił na Niego winy nas wszystkich.

Dręczono Go,

lecz sam się dał gnębić,

nawet nie otworzył ust swoich.

Jak baranek na rzeź prowadzony,

jak owca niema wobec strzygących ją,

tak On nie otworzył ust swoich. (Iz 53:6-7)

 

... Pan zwalił na Niego winy nas wszystkich ... i moje także !!!  <u><b>moje także !!</b></u>

 

  X – Obnażenie 

 

Tam dawali Mu wino zaprawione mirrą, lecz On nie przyjął.

Ukrzyżowali Go i rozdzielili między siebie Jego szaty,

rzucając o nie losy, co który miał zabrać. (Mk 15:23-24)

 

Król Wszechświata ... obnażony, wystawiony na pośmiewisko, odarty ze wszystkiego ... Dlaczego ?

 

  XI – Przybicie do krzyża 

 

Gdy przyszli na miejsce, zwane Czaszką,

ukrzyżowali tam Jego i złoczyńców, jednego po prawej, drugiego po lewej Jego stronie.

Lecz Jezus mówił: Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią. (Łk 23:33-34)

 

Chrystus mówiąc to, miał na myśli także i mnie rzeczywiście niejednokrotnie nie wiem co czynię ...

 

  XII – Śmierć na krzyżu 

 

Było już około godziny szóstej i mrok ogarnął całą ziemię aż do godziny dziewiątej.

Słońce się zaćmiło i zasłona przybytku rozdarła się przez środek.

Wtedy Jezus zawołał donośnym głosem:

Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego.

Po tych słowach wyzionął ducha. (Łk 23:44-46)

 

Bóg umarł ... także dla mnie ...

 

  XIII – Zdjęcie z krzyża 

 

Przyszli więc żołnierze i połamali golenie tak pierwszemu, jak i drugiemu, którzy z Nim byli ukrzyżowani.

Lecz gdy podeszli do Jezusa i zobaczyli, że już umarł, nie łamali Mu goleni,

tylko jeden z żołnierzy włócznią przebił Mu bok i natychmiast wypłynęła krew i woda.

Zaświadczył to ten, który widział, a świadectwo jego jest prawdziwe. On wie, że mówi prawdę, abyście i wy wierzyli.

Stało się to bowiem, aby się wypełniło Pismo: Kość jego nie będzie złamana.

I znowu na innym miejscu mówi Pismo: Będą patrzeć na Tego, którego przebili.

Potem Józef z Arymatei, który był uczniem Jezusa, lecz ukrytym z obawy przed Żydami, poprosił Piłata, aby mógł zabrać ciało Jezusa. A Piłat zezwolił. Poszedł więc i zabrał Jego ciało. (Jn 19:32-38)

 

To z przebitego boku Chrystusa narodziła się Kościół. To w Jego ranach jest nasze zbawienie.

 

  XIV – Złożenie do grobu 

 

Przybył również i Nikodem, ten, który po raz pierwszy przyszedł do Jezusa w nocy, i przyniósł około stu funtów mieszaniny mirry i aloesu.

Zabrali więc ciało Jezusa i obwiązali je w płótna razem z wonnościami, stosownie do żydowskiego sposobu grzebania.

A na miejscu, gdzie Go ukrzyżowano, był ogród, w ogrodzie zaś nowy grób, w którym jeszcze nie złożono nikogo.

Tam to więc, ze względu na żydowski dzień Przygotowania, złożono Jezusa, bo grób znajdował się w pobliżu. (Jn 19:39-42)

 

Złożono ciało Jezusa do grobu ... ale nie na długo, bo on nie miało tam pozostać.

Nie po to Bóg przyjął ludzkie ciało, aby pozostało w grobie.

Ono miało zmartwychwstać, jako pierwsze ...