II NIEDZIELA WIELKANOCNA - A

(Dz 2,42-47; 1P 1,3-9; J 20,19-31)

Żyć wiarą i nadzieją

Świadectwo Apostołów o Zmartwychwstaniu Jezusa jest elementem spajającym wspólnotę pierwotnego Kościoła, jak pokazuje nam dzisiejsze pierwsze czytanie. Świadectwo to jest autentyczne i jednoznaczne, bo oparte na faktycznych wydarzeniach, w których Apostołowie bezpośrednio uczestniczyli, jak pokazuje z kolei Ewangelia wg św. Jana. Jest więc świadectwo Apostołów niejako gwarantem wiary dla tych, którzy uwierzyli w Chrystusa. Co więcej, jak pisze św. Piotr w drugim czytaniu: "Bóg przez powstanie z martwych Jezusa Chrystusa zrodził nas do żywej nadziei". Wiara więc i nadzieja są bezpośrednim efektem widocznym w pierwotnym Kościele. Ale także pokój i radość płynące z wiary i nadziei

Wiara, nadzieja ............ pokój i radość ........ Cztery bardzo wielkie i najczęściej nie rozumiane lub źle rozumiane słowa. Wiara? To coś co "ubiera się" na niedzielę do kościoła ... Nadzieja? ... na lepsze jutro. Pokój? To raczej święty spokój i brak kłopotów. A radość? ... no to może rozrywka i umiejętność zabawienia się ...?

A przecież te cztery słowa streszczają całość Wielkanocnego przesłania. A jak jest z nami? Nie ma w nas ani pokoju, ani radości. Jesteśmy rozdrażnieni, podenerwowani, niespokojni. Żyjemy zastępnikami radości i pokoju. Żyjemy w ciągłym niezaspokojeniu i praktycznie w próżni, czasami nawet w bezsensie i w jakimś marazmie. Nie umiemy się z tego wydostać, nie umiemy odnaleźć w nas ani pokoju, ani radości. Jesteśmy stale niezadowoleni, podekscytowani, zgorzkniali, niespokojni, nawet kiedy wydawać by się mogło, że nam się dobrze powodzi.

A dlaczego tak jest? Bo nie wierzymy, bo nie ma w nas nadziei prawdziwej. Bo źródłem naszej wiary i nadziei, źródłem naszego pokoju i radości nie jest prawda o tym, że Chrystus powstał z martwych. Nie bez przyczyny Papież powtórzył jeszcze raz w ubiegłą niedzielę słowa z początku swojego pontyfikatu: "Otwórzcie drzwi waszych serc Chrystusowi Ukrzyżowanemu i Zmartwychwstałemu, Który przychodzi ofiarując Wam pokój (pokój prawdziwy, nie taki jaki daje świat). Tam gdzie przychodzi Chrystus zmartwychwstały, tam rodzi się również prawdziwy pokój." I nie tylko pokój, tam jest i wiara, i nadzieja, i radość, i pokój prawdziwy.

Pragniesz pokoju prawdziwego,
Szukasz radości nieprzemijającej,
Uwierz, że Chrystus zmartwychwstał,
Otwórz Mu drzwi twojego serca
i pozwól aby wszedł w twoje życie.