V NIEDZIELA WIELKANOCNA - C

(Dz 14,21 - 27; Ap 21,1 - 5a; J 13,31 - 33a. 34 - 35)

Abyście się wzajemnie miłowali ...

W dzisiejszym czytaniu z Apokalipsy uderzyło mnie zdanie: "A Siedzący na tronie rzekł: Oto czynię wszystko nowe". I słowa Jezusa z dzisiejszej Ewangelii: "Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak Ja was umiłowałem". Czy ta właśnie "nowość stworzenia" nie zaczyna się w momencie wprowadzenia w życie owego "nowego przykazania miłości na wzór Chrystusa"? Nie będzie nowego świata, nowego nieba i nowej ziemi, dopóki to przykazanie nie zostanie wprowadzone w życie!

 

Św. Augustyn powiedział bardzo szokujące zdanie: "Kochaj i czyń co chcesz". Jemu też przypisuje się powiedzenie: "Przy końcu życia będziemy sądzeni z miłości".

 

Św. Paweł w swoim wspaniałym hymnie o miłości podkreśla z acałą stanowczością: "Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, gdybym miał dar prorokowania i czynienia cudów, gdybym nawet wszystko rozdał na jałmużnę, a miłości nie miał ... na nic to wszystko!"

 

Miłość jest największą wartością i darem. I chyba właśnie dlatego tuż przed swoją śmiercią Chrystus, niejako w testamencie przekazał swoim wyznawcom przykazania miłości. Ale nie miłości byle jakiej, nie miłości sentymentalnej, nie miłości z hollywoodzkich filmideł! I dlatego dodał: "przykazuję wam, abyście się tak miłowali, jak Ja was umiłowałem".

 

A jaka jest miłość Chrystusa do mnie? Czy wiem, czy jestem świadom tego, jak On mnie umiłował? I czy ja potrafię tak właśnie miłować?

 

Przy końcu twego życia będziesz sądzony tylko z miłości!!!

Czy ty aby w ferworze robienia kariery nie zapomniałeś o tym?